Astronomia - Tycho de Brahe
Z układu Kopernika wynikało, że zarówno planety, jak i gwiazdy stałe powinny być obdarzone pewnym dodatkowym ruchem wynikającym z obiegowego ruchu Ziemi dokoła Słońca w ciągu roku, tak zwanym ruchem paralaktycznym. Tycho de Brahe, posługując się w swoich obserwacjach prymitywnymi przyrządami, nie mógł zaobserwować, aby położenie gwiazd na tle nieba zmieniło się względem siebie pod wpływem rocznego ruchu Ziemi dokoła Słońca. Opierając się w dodatku na założeniu Ptolemeusza o kolejności sfer, nie przypuszczał nawet, że sfera gwiazd stałych znajduje się od Ziemi w kolosalnej wprost odległości. Ogromne rozmiary Wszechświata wprowadziły w błąd duńskiego astronoma. Był bowiem przekonany, że promienie widzenia z dwu krańcowych punktów drogi ziemskiej skierowane do jednej z gwiazd stałych powinny tworzyć pewien charakterystyczny dla każdej gwiazdy kąt, tak zwaną paralaksę roczną. I tak jest w istocie, z tym, że ze względu na olbrzymie odległości gwiazd od Ziemi, kąt ten jest bardzo mały (nie zdawał sobie z tego sprawy Tycho); można go wyznaczyć dopiero po bardzo żmudnych obserwacjach, i to posługując się teleskopami, nie znanymi jeszcze Tycho de Brahe.
Przedszkole Katowice projekty uczelni kurs angielskiego dla dzieci poznań